Motywacja do nauki w domu – rozważania dla rodziców i nauczycieli.

Nowa szkoła – nowe wyzwania. Dla nauczycieli, rodziców i uczniów oczywiście. Jak motywować do samodzielnej nauki w warunkach domowych? Z pewnością jest to szczególnie trudne w tych rodzinach, w których do tej pory dzieci były mało samodzielne. Nie bardzo jest czas i moment na to, żeby dzieci tej samodzielności nauczyć – w takiej sytuacji rodzice będą musieli włączyć się trochę bardziej w realizację nauki zdalnej. Przejście z motywacji zewnętrznej na wewnętrzną zajmuje dużo czasu i może w dzieciach powodować czasową destabilizację, a na to teraz nie możemy sobie pozwolić. Warto jednak drobnymi krokami wspierać samodzielność i wewnętrzną motywację. Obecny stan pewnie jeszcze trochę potrwa, a zmiana motywacji do nauki z zewnętrznej i na wewnętrzną wszystkim służy.

Czym jest motywacja?

Motywacja to energia, która pozwala osiągać cele i realizować potrzeby. Potrzeby natomiast wiążą się z emocjami. Mówienie, że dziecko nie ma motywacji, to założenie, że nie ma potrzeb i nic nie odczuwa – a to przecież nie jest możliwe. Dziecko zawsze ma motywację. Pytanie zatem dotyczy nie tego, czy motywacja jest ale jaki ma kierunek. Czasem człowiek jest zmotywowany do nauki, a czasem do spania. To zależy od tego, jaki system regulacyjny w układzie nerwowym jest aktualnie pobudzany. Nasz układ nerwowy funkcjonuje na trzech poziomach pobudzenia:

  1. Zamrożenia i dysocjacji – ten stan związany jest najczęściej z przeciążeniem układu nerwowego nadmierną stymulacją, stresem lub ogromem zadań. Mózg wyłącza wtedy zbędne funkcje zapewniając organizmowi przetrwanie. Jest to system prymitywny, wczesny rozwojowo, często uaktywniany u niemowląt. U starszych dzieci będzie się przejawiać trudnościami ze skupieniem, sennością, utratą kontaktu. Na tym poziomie motywacja ukierunkowana jest na przetrwanie.
  2. Poziom walki lub ucieczki – stan ten oznacza brak poczucia bezpieczeństwa i reakcję obronną. Na tym poziomie motywacja ukierunkowana jest na zapewnienie sobie poczucia bezpieczeństwa.
  3. System społecznego zaangażowania – związany ze spokojem, opanowaniem, bezpieczeństwem. Umożliwia wykorzystanie wszystkich dostępnych zasobów wewnętrznych i zewnętrznych, samoregulację i współregulację. Jedyny stan układu nerwowego, który umożliwia uczenie i zdobywanie doświadczeń. Motywacja ukierunkowana jest na rozwój i eksplorację.

Kluczowe jest zatem zapewnienie dziecku warunków do uruchomienia systemu społecznego zaangażowania, żeby to, co powszechnie nazywany motywacją do nauki, mogło wystąpić.

Jak wspierać system społecznego zaangażowania, czyli jak ukierunkowywać motywację?

 

 

  • Na samym początku nie zakładaj, że będą z tym jakieś trudności po stronie dziecka. Dla wielu uczniów, dla których sama szkoła i codzienne chodzenie do niej było wyzwaniem, uczenie zdalne będzie łatwiejsze i bardziej skuteczne. Dotyczy to szczególnie dzieci nadwrażliwych, ze skłonnością do rozpraszania, lękowych, z trudnościami w radzeniu sobie ze stresem szkolnym. Uwierz w dobre chęci twojego dziecka, ucznia, w jego naturalną ciekawość świata. Twoje pozytywne nastawienie jako rodzica, czy nauczyciela ma duże znaczenie. Nie zaczynaj od stawiania dzieciom warunków, pokazywania konsekwencji, zasad oceniania. Skoncentruj się bardziej na pozytywnych aspektach: możliwości dostosowania przestrzeni do własnych potrzeb – wyboru miejsca do nauki, wygodnej pozycji, ubrania, odgraniczenia od bodźców zakłócających, możliwości picia w trakcie nauki, żucia gumy, zrobienia sobie przerwy, poruszania się, wyboru kolejności zadań, wykorzystania Internetu, i wszystko inne, co tylko przychodzi ci do głowy. Możesz porozmawiać o tym z dzieckiem, jakie ono samo widzi korzyści z nauki w domu. Jeśli samo je zobaczy, będzie pozytywnie nastawione do nauki, a to połowa sukcesu. Poczuje się też fizycznie bezpieczne.
  • Pamiętaj, że system kar i nagród, w którym mieści się także ocenianie, nie wypływa na zwiększenie motywacji wewnętrznej. Dlatego zamiast oceniać, zauważaj wysiłek, zaangażowanie – dla każdego dziecka będzie to oznaczało coś innego. Ogranicz ilość zadań na ocenę. Dawaj szansę na zdobycie dobrej oceny dzięki zadaniom, w których liczy się wysiłek, zaangażowanie, bardziej niż umiejętności, np. prezentacja, praca plastyczna, itp. System oceniania wiąże się z naturalną obronną odpowiedzią układu nerwowego. Jeśli układ nerwowy reaguje obronnie, oznacza to, że nie czuje się bezpiecznie, jest w stresie i uruchamia reakcję alarmową.
  • W tym trudnym czasie szczególnie dbaj o poczucie bezpieczeństwa i więź z uczniem. Potrzeba bezpieczeństwa jest bazową potrzebą człowieka. Gdy jest zagrożona, nic nie jest możliwe. Pozostaje ona w odwrotnej relacji z potrzebą eksploracji – drugą ważną, ludzką potrzebą. Gdy poczucie bezpieczeństwa jest zaspokojone, możliwa jest eksploracja. Kiedy w zagrożeniu poszukujemy bezpieczeństwa, nie pozostaje energii do uczenia, nabywania nowych umiejętności. Doświadczamy teraz czasu, który poważnie zaburza poczucie bezpieczeństwa w wielu aspektach funkcjonowania. Dzieci są przestraszone, w niepokoju, nieprzewidywalności, bez poczucia kontroli. Szczególne trudności mogą przeżywać uczniowie klas 8 oraz maturzyści – w tym roku szkolnym wyjątkowo niepewni swojej przyszłości. To, na co byli przygotowywani, sposób, w jaki wzięli odpowiedzialność za swój dalszy edukacyjny los, straciło na aktualności. Nie dokładaj im zmartwień, nie motywuj strasząc. Staraj się stworzyć dobrą perspektywę, pokazuj pozytywne strony, mów im, że dadzą radę. Zadbaj o ich bezpieczeństwo emocjonalne.
  • Zamiast ślepo realizować podstawę programową, pobudzaj ciekawość. Dotyczy to szczególnie tych przedmiotów, które nie podlegają egzaminom. Pokazuj dzieciom, że mają wybór, mogą podążyć za tym, co ich ciekawi. Sytuacja wyboru jest niezwykle ważna dla komfortu psychicznego i poczucia bezpieczeństwa. Daj dziecku możliwość wyboru sposobu nauki – zarówno w aspekcie technicznym, jak i czasowym. Określ czas do kiedy ma wykonać polecenie, nie oczekuj natychmiastowej reakcji. Pozwól mu samemu zorganizować sobie naukę.
  • Działaj w obszarze strefy najbliższego rozwoju, czyli w obszarze, który nieznacznie przewyższa aktualne możliwości dziecka. Strefa najbliższego rozwoju wyznaczana jest na dole przez umiejętności, które dziecko już posiada i samodzielnie potrafi wykorzystać, a od góry przez umiejętności, które wymagają niewielkiego wsparcia dorosłych. Żeby określić tę strefę, trzeba dobrze dziecko znać. Dzisiejszy czas będzie sprawdzianem, na ile udało ci się poznać do tej pory swoje dziecko, swojego ucznia.
  • Buduj rusztowania – pytaj o problemy, podsuwaj sposoby ich rozwiązania, podsuwaj pomoce techniczne. Nie przesadzaj jednak z pomysłami, żeby nie przeciążyć układu nerwowego.
  • Zadbaj o społeczne zaangażowanie i więź. Jeśli jesteś nauczycielem, pracuj z wykorzystaniem videokonferencji. Uczeń, który widzi Ciebie i słyszy w czasie rzeczywistym i ma realny kontakt z rówieśnikami, bardziej się zaangażuje. Możesz oddziaływać na niego za pomocą gestów, mimiki, tonu głosu. W tych dziwnych czasach izolacji dzieci bardzo potrzebują realnego kontaktu. Jeśli videonauczanie nie jest możliwe, postaraj się chociaż pozostać z uczniami na czacie, zwróć się do każdego osobiście. Nie poprzestawaj na przesyłaniu wiadomości mailowych – to kiepski sposób na zaangażowanie.
  • Zachęcaj młodych ludzi do angażowania się w proces grupowy. Niech dzielą się swoimi zadaniami, prezentacjami, projektami, pomysłami. Z innymi osobami w klasie, może z młodszymi kolegami ze szkoły. Napisanie klasowego opowiadania o radzeniu sobie z lękiem dla dzieci z młodszych klas może być świetnym ćwiczeniem z języka polskiego, a w dzieciach wzmocni poczucie przydatności i własnej wartości.
  • Zobacz, jak wygląda twoja własna motywacja do rozwoju, w tym szczególnym czasie. Dzieci uczą się przez obserwację i im młodsze, tym bardziej są wrażliwe na różne przejawy motywacji dorosłych. Jeśli tylko zauważą twoją niechęć, brak zaangażowania, motywację zewnętrzną, podążą za twoją energią. Zadbaj, by kierowała młodych ludzi tam, gdzie chcesz, żeby dotarli.

 

W motywowaniu dzieci i wsparciu samego siebie pomocne mogą być książki:

  • Agnieszka Stein „Dziecko z bliska idzie w świat”
  • Steinke – Kalembka „Dodaj mi skrzydeł. Jak rozwijać u dzieci motywację wewnętrzną.”

 

Powodzenia!

Posted by Anna Wąsik

Dodaj komentarz